Jak wiadomo kryzys ciągnie się już spory kawałek czasu. Podwyżek nie ma, cięcia są wszędzie. Podobno nasz kraj jako jedyny w europie utrzymał dodatni wzrost gospodarczy. (Tylko dlaczego to się w żaden sposób nie przełożyło na nas?) A jak  tam firma? Oszczędzamy na papierze (toaletowym też), mydle, długopisach, i innych przyborach biurowych. Podobno nie zatrudniamy nowych pracowników (oczywiście ktoś, kto jest kumplem managera ze studiów czy starej roboty, nową osobą nie jest i powinien zostać zatrudniony i to na wysokim stanowisku). A management? Wymienia sobie meble na nowe. Bo te stare mają aż 3 lata! Zakurzyły się! I też właśnie dlatego trzeba było zakupić nowe biurka, krzesła, szafki, stoliki… Bo wykładzina już wymieniona na nową i ściany pomalowane… Teraz pewnie kolej na pojemniki na spinacze biurowe i zszywacze, co by pasowały kolorystycznie i stylistycznie do nowego wystroju biura.

Tak wiec kryzys jest ale tylko dla zwykłych, szarych pracowników…

7 Responses to “Kryzys, ciagle ten kryzys…”
  1. kOi says:

    Przyjdzie czas że będziecie skręcać nowe rj45 bo izolacja nie będzie pasować do koloru biurek. ;)

  2. Bobert says:

    Kabel to kabel…jak robiliśmy instalację w pewnej firmie, gdzie ściany miały kolor morelowy(pomarańczowy jak kto woli) to koleś spytał czy nie mamy listew montażowych(korytek) pod kolor…kumplowi szczena opadła a ja się ledwo powstrzymałem żeby się nie roześmiać lol.

  3. Okota says:

    to sie nazywa koszta dzialalnosci…
    lepiej kupic cos niz oddac na podatek.

  4. Heh… a ja czuje sie wyrozniony bo dostalem nowy dziurkacz, zszywacz i nawet paczke nabojow do niego ;o Ludzie po pol roku sie o takie rzeczy prosza, a mi sie udalo w miesiac. Dla odmiany u nas sie kupuje nowe laserowki na oddzialy i komputery za kilka tysiecy a zloz podanie o lampke za 20zl to uslyszysz ze pieniedzy nie ma. Ksero tez jakies przedwojenne. Pieniedzy na nowe nie ma. Lepiej kupmy doktorowi komputer, ktorego nie bedzie uzywal bo sie go boi. Albo jeszcze lepiej. Kupmy komputer za 6k i postawmy go w pudle w magazynie. Moze za 5 lat sie przyda.
    taczpad: Okota ma racje. To tak jak z “my tu wyrzucamy jedzenie do kosza a w Afryce gloduja”. Moze nas to obchodzi ale tych przy kasie ani troche ;)

  5.  

Hosted by panic.pl